Zupełnie inne siłowanie na ręce

Zupełnie inne siłowanie na ręce

Tempo: żywe
Liczba graczy: dowolna
Przygotowanie: brak

 

Jest to świetna gra na pokazanie, że nie zawsze trzeba rywalizować. Czasem współpracując można osiągnąć zdecydowanie więcej. Jak to zrobić?

Wystarczy, że uczestnicy dobiorą się w pary. Każda para siada naprzeciw siebie. Dobrze wykorzystać stoły i krzesła.
Będą oni siłować się na ręce. Zasady są proste:
– druga ręka nie może w żaden sposób pomagać (można ją trzymać za plecami lub na stole)
– łokcie siłujących się rąk muszą być cały czas na stole
– i teraz ostatnia bardzo ważna reguła – powiedz uczestnikom, że za każde „zwycięstwo” (położenie ręki przeciwnika na blacie) dostaną nagrodę np. 50 zł

Rozpocznij grę. I przerwij ją po około 30 sekundach.

Klucz do całych zajęć – zapytaj uczestników komu ile razy udało się wygrać. Czy komuś udało się raz, dwa, a może trzy razy?
Te osoby, które się siłowały i rywalizowały pewnie nic nie wygrały.

Ale co by się stało, jeśli zaczęłyby współpracować ze sobą? Przypuśćmy, że tak szybko jak się tylko da każdy uczestnik kładłby rękę rywala. W ciągu tych 30 sekund każdy by wygrał.

Zobacz również

Nazwij to pisenką

Nazwij to pisenką

Tempo: statyczne
Liczba graczy: dowolna
Przygotowanie: brak

 

Wybierz temat, o którym będziecie rozmawiać z grupą. Może być on związany z zajęciami jakie akurat chcesz przeprowadzić, nie jest to jednak konieczne. Równie dobrze mogą to być np. imiona, nazwy roślin lub coś trudniejszego – jakiś konkretny wyraz.

Teraz podziel uczestników na równe grupy. Najlepiej żeby liczyły 3-5 osób, nie musisz się jednak tego sztywno trzymać.

Uczestnicy mają teraz 3 minuty, żeby wynotować wszystkie piosenki, jakie przyjdą im do głowy, który mówią o temacie przewodnim. Wcześniej można ustalić, jak bardzo muszą to być trafne skojarzenia.

Teraz zaczynamy grę. Każda grupa po kolei śpiewa wybraną piosenkę (wystarczą 2-3 wersy zawierające daną frazę).

Wygrywa ta, która będzie w stanie zaśpiewać jak najwięcej piosenek. Zabawę można zmodyfikować, dając np. punkty karne za opuszczenie kolejki. Która grupa będzie miała na koniec zabawy ich najmniej – wygrywa.

Zobacz również

Przeciąganie kija – zabawa na współzawodnictwo

Przeciąganie kija – zabawa na współzawodnictwo

Tempo: dynamiczne
Liczba graczy: dowolna
Przygotowanie: wymagane

 

Dwoje uczestników siada naprzeciw siebie. W każdym momencie gry muszą stykać się oboma stopami z przeciwnikiem. Można również zastosować deskę – pomoże to nieco utrzymać równowagę.

Gracze chwytają kij i na dany sygnał mają za zadanie albo sprawić, że druga osoba się podniesie lub puści kij. Można tak grać np. do 3 wygranych.

Rywalizacja – możesz stworzyć system pucharowy, bądź na raz zaproponować kilka rozgrywek.

Podoba Ci się ta gra? Skomentuj ją. Powiedz nam co o niej myślisz, to bardzo ważne 🙂

Zobacz również

Biegające kółko i krzyżyk

Biegające kółko i krzyżyk

Tempo: dynamiczne
Liczba graczy: dowolna
Przygotowanie: wymagane

 

Wystarczą dwa zespoły, trochę miejsca i niewiele przygotowań, a co dostajemy? Zabawę, która rozładuje energie i zmusi do szybkiego podejmowania decyzji.

Zaczynamy od przygotowania miejsca zabawy. Najpierw rysujemy bądź ustawiamy (np. z obręczy do hula hop) tarczę do gry w kółko i krzyżyk. 10 metrów dalej ustawiamy linię startu – za tą linią znajdować się będą wszyscy zawodnicy. Każdy zespół dodatkowo otrzymuje 3 znaczki. Mogą to być woreczki z ryżem, pomalowane kamienie itp.

Jak będziemy grac? Na sygnał rozpoczęcia wybiegają pierwsi zawodnicy z każdego zespołu, mają ze sobą po jednym woreczku. Gdy dobiegną do kratki do gry ustawiają w wybranym miejscu swój symbol i wracają. Po dotknięciu ręki kolejnego zawodnika – ten rusza i ustawia kolejny element. Następnie robi to trzecia osoba.

Każda kolejna biegnie już bez „pionka”. Następne osoby mogą przemieścić jeden symbol na polu gry i wtedy wracają.

W grze więc liczy się szybkość i pomysł. Ponieważ może zdarzyć się sytuacja, w której jeden zespół zdąży ustawić np. dwa swoje znaczniki.

Możemy ustalić, że gramy np. do 5 zwycięstw lub przez określony czas. Zobaczycie, że gdy trzeba się spieszyć, ta zwykła gra nie jest już taka prosta.

A tutaj jest filmik pokazujący ją w akcji.

 

Zobacz również

Korektorzy – zabawa na koncentrację

Korektorzy – zabawa na koncentrację

Tempo: statyczne
Liczba graczy: dowolna
Przygotowanie: wymagane

 

Należy przygotować tyle kartek z identycznym tekstem i długopisów ilu będzie zawodników.  Tekst powinien być dość długi – ok. 30/40 linijek – można go oczywiście dowolnie modyfikować.

Zadaniem uczestników jest jak najszybciej zaznaczyć litery F kółkiem, K podkreślić, a wszystkie litery A skreślić. Kto wykona zadanie jako pierwszy wygrywa. Dla ułatwienia sprawdzenia, oprócz zaznaczania liter warto wskazać uczestnikom, żeby policzyli wymienione litery – by szybko można było sprawdzić czy mają właściwy wynik.

Zobacz również

W jednym zdaniu – zabawa na kreatywność

W jednym zdaniu – zabawa na kreatywność

Tempo: żywe
Liczba graczy: dowolna
Przygotowanie: brak

 

Kolejna zabawa rozwijająca kreatywność i dająca masę zabawy i śmiechu. Wystarczą niewielkie przygotowania, a będzie wesoło.

Grupę dzielimy na zespoły – im mniejsze tym lepiej, ale oczywiście wszystko zależy od warunków jakie macie. Wykorzystujemy wcześniej przygotowane hasła, bądź prosimy uczestników, by takie wymyśliły i zapisały na kartkach. Dla ułatwienia hasła mogą być z jednej kategorii – tytuł filmu, piosenki lub książki, może to być również przysłowie, czy cokolwiek wymyślimy.

Jeden z członków grupy losuje kartkę i ma 10 sekund na wymyślenie i powiedzenie jednego zdania, które będzie opisywało hasło. Nie można używać słów z tytułu, ani nazwisk bohaterów (lub aktorów, piosenkarzy). Jednym słowem, musi opisać o czym jest hasło.

Następnie grupa, ma kolejne 10 sekund na odgadnięcie hasła. Można zezwolić na trzy próby, pod warunkiem, że zmieszczą się w czasie.

Naturalnie wychodzi tutaj współzawodnictwo, natomiast należy pamiętać, że ma to być raczej wesoła zabawa, niż ostra rywalizacja.

Zobacz również

Państwa miasta

Państwa miasta

Tempo: statyczne
Liczba graczy: dowolna
Przygotowanie: minimalne

 

Czy jest ktoś, kto nie zna i nie grał w tę grę? Warto ją przypomnieć, bo wciąż dostarcza wiele zabawy.

Każdy uczestnik tej zabawy otrzymuje kartkę i długopis. Można wcześniej przygotować kartkę z gotową tabelką, dla ułatwienia. Wybieramy kategorie jakie będą występowały w zabawie. Najczęściej są to:

  • państwa
  • miasta
  • tytuł filmu
  • tytuł książki
  • roślina
  • zwierze

Wybieramy literę, na którą będą zaczynały się hasła. Literę może wybierać jeden z uczestników, można je losować, prowadzący może też w myśli mówić sobie alfabet, a jeden z wyznaczonych uczestników mówi „stop”.

Zadanie jest proste. Trzeba wymyślić hasła rozpoczynające się na daną literę. Wydaje się to proste, ale może przysporzyć wielu trudności. Na każdą rundę jest limit czasu – w zależności od liczby haseł, będzie to 1-3 minuty.

Po skończeniu sprawdzamy punkty. Jeśli nasze hasło jest jedyne, to otrzymujemy 15 pkt. Jeśli ktoś inny napisał to samo, otrzymujemy 10 pkt. Za brak odpowiedzi jest 0 pkt.

Zobacz również

Kalambury – zabawa zespołowa

Kalambury – zabawa zespołowa

Tempo: żywe
Liczba graczy: dowolna
Przygotowanie: minimalne

 

Tak. To nie będą zwykłe kalambury. Będzie to połączenie pokazywania, rysowania, mówienia i jeszcze paru rzeczy. Zacznijmy więc od początku. Potrzebujemy co najmniej sześć osób. Każdy z uczestników dostaje swoją rolę do wypełnienia. A zadanie jest proste – należy odgadnąć hasło.

Oto role (w kolejności ich występowania):

  1. Strateg – to on dostaje listę haseł razem z ich punktacją. Najlepiej zrobić trzy kategorie różniące się poziomem trudności hasła. Np. za 5 pkt jednowyrazowe, za 10 pkt. dwuwyrazowe oraz za 15 pkt. dwuwyrazowe ze spójnikiem). To także strateg decyduje o aktualnie zgadywanym haśle. W danej chwili można zgadywać tylko jedno hasło. W każdym momencie strateg może jednak zmienić to hasło (np. gdy widzi, że dana zagadka jest za trudna)
  2. Mim – dostaje hasło od stratega. Jego zadaniem jest pokazanie rysownikowi hasła. Jak w zwykłych kalamburach, może on tylko pokazywać.
  3. Rysownik – analogicznie, rysownik ma za zadanie przekazać hasło rysując je
  4. Mówca – ta osoba, razem z finalistą muszą znajdować się w innym pomieszczeniu – tak by nie słyszeli co się dzieje (i by nie odgadli hasła jeszcze przed swoją kolejką). Mówca może używać tylko rzeczowników oraz, oczywiście, nie może stosować słów, które są zawarte w haśle.
  5. Finalista – jego zadaniem jest odgadnięcie hasła. Gdy to zrobi, zespół może przystąpić do odgadywania kolejnego hasła. Ważne jest to, że podczas gdy odgaduje hasło mówione przez mówcę – obie te osoby muszą stać do siebie tyłem
  6. Sabotażysta – jedna z ciekawszych postaci w grze. Jej zadaniem jest przeszkadzać w odgadnięciu hasła. Może to robić tylko słownie, czyli wcinać się w zdania, naprowadzać na zupełnie inny trop itd. Sabotażysta może znać hasło, tak by przez przypadek go nie odgadnąć.

Zadaniem grupy jest zdobyć jak najwięcej punktów w ustalonym czasie. Jeśli mamy bardziej liczne grupy, możemy:

  • zrezygnować z jednej z ról
  • dać dwóch sabotażystów do zespołu

A jeżeli potrzebujecie pomysłów na hasła, to koniecznie zajrzycie na tę stronę – znajdziecie tam pomysły na kalambury.

Zobacz również

Na jednym oddechu

Na jednym oddechu

Tempo: dynamiczne
Liczba graczy: dowolna
Przygotowanie: brak

 

Jeśli potrzebujesz zmienić tempo zajęć lub po prostu chcesz zmęczyć i wyszaleć uczestników zajęć, to sprawdź tę grę. Można ją zorganizować niemal w każdych warunkach i dla dowolnej liczby graczy. Zasady są bardzo proste.

Dzielimy uczestników na dwie grupy. Mogą się również sami dobrać – wtedy wybieramy po dwóch liderów, którzy na przemian wybierają członków swojego zespołu.

Gra polega na tym, że należy przeciągnąć jak największą liczbę graczy z drużyny przeciwnej na swoją stroną. Gdy kogoś przeciągniemy, automatycznie staje on po naszej stronie.

Zabawa ma tylko jeden warunek. Jeśli wbiegasz na teren przeciwnej drużynie musisz cały czas wydawać z siebie dźwięk „tu, tu, tu, tu” i należy to robić na jednym wdechu. Jeśli więc drużyna przeciwna przetrzyma kogoś tak długo, że będzie musiał wziąć nowy wdech – wtedy automatycznie przechodzi on do tej drużyny.

W grze można ustalić limit czasowy, bądź grać na liczbę graczy przejętych – czy to sumując wszystko, czy tylko sprawdzając stan aktualny.

Zobacz również

Odwróć koc

Odwróć koc

Tempo: żywe
Liczba graczy: dowolna
Przygotowanie: minimalne

 

Ta zabawa integracyjna dla dzieci, to doskonały przerywnik na wyładowanie energii, bądź wprowadzenie nuty współzawodnicwa lub po prostu zmianę tempa podczas zajęć.

Rozkładamy na ziemi koc, na którym ustawiamy naszych uczestników. Można zrobić więcej grup, bądź liczyć czas stoperem – wszystko zależy od tego czego akurat potrzebujemy. Nasi uczestnicy muszą odwrócić koc na drugą stronę. Nie mogą jednak dotknąć ziemi. Cały czas każdy uczestnik zadania musi znajdować się na kocu.

Sprawdźmy jak szybko poradzą sobie nasi uczestnicy. Możemy łatwo zaobserwować jak działa nasza grupa, jak sobie radzi z rozdziałem zadań i słuchaniem. Przerywnik ten nie powinien nastręczyć żadnych trudności, a może przynieść bardzo dużo zabawy.

Zobacz również

Wybuchowy wyścig

Wybuchowy wyścig

Tempo: dynamiczne
Liczba graczy: dowolna
Przygotowanie: minimalne

 

Na samym początku wszystko wygląda jak zwyczajny wyścig rzędów. Dzielimy uczestników na równe zespoły siadają one w rzędzie, tak by każdemu uczestnikowi było wygodnie i miał trochę miejsca. Do wcześniej przygotowanych balonów nalewamy wody. Na tyle dużo by można je było przenosić, ale nie aż tyle, żeby zaraz nie pękły.

Każda grupa dostaje swój balon. Zadaniem całej grupy jest przenieść balon na sam koniec rzędu. Natomiast są trzy zasady:

1. Balon nie może dotknąć ziemi.

2. Balon nie może pęknąć.

3. Balon można podawać tylko nogami.

Jeśli coś pójdzie nie tak, grupa musi zacząć od początku. Wygrywa oczywiście zespół, który jako pierwszy dostarczy balon do samego końca swojego rzędu.

Modyfikacja

Jeśli nie możemy zrobić tej gry na plaży, balony wystarczy wymienić na piłki (bądź tylko nadmuchać balony) i zabawa będzie tak samo emocjonująca.

Zobacz również

Kostka w kostkę

Tempo: dynamiczne
Liczba graczy: dowolna
Przygotowanie: brak

 

Zabawa będzie śmieszna i dostarczy dużo śmiechu. Wystarczy, że podzielisz uczestników gry na równe zespoły od 3 do 6 osób. Wyznaczysz linię startu i mety. Tak, będzie to wyścig. Ale mocno nietypowy.

Każda grupa tworzy rząd. Na dodatek wszyscy są na czworakach. Każdy łapie kostki osoby, która jest przed nią (z wyjątkiem oczywiście pierwszej osoby). Tylko gdy cała grupa trzyma się za kostki mogą się poruszać. Ekipa, która pierwsza dotrze do mety wygrywa.

Tę zabawę ruchową warto przeprowadzić na bezpiecznej nawierzchni – dywan, trawa itp. Tak by uczestnicy nie poobijali się tak bardzo.

Zobacz również

Strona 1 z 212

Pin It on Pinterest